"Brylanty"


Muzyka: Bogdan Gajkowski
Słowa: Andrzej Mogielnicki


Nie lubię wielkich samochodów  
Limuzyn z eleganckich sfer  
Wykładanych dywanem schodów  
Które tłumią najmniejszy szmer  
Gdy wspinasz się po nich  
 
Nie lubię ważnych rezydencji  
I przyjęć w nich a'la Furchette  
Sekretarzy i ekscelencji  
Doskonałych od a do zet 
I sztywnych  tak samo  
 
Brylanty bażanty  
Smakołyki wprost do ust  
Buzery bajery  
To cokolwiek za dużo na mój gust  
 
Nie lubię mężczyzn ustawionych  
Z przepustką ważną aż na top
Jeśli już wolę tych szalonych  
Tych co nigdy nie mówią stop  
Gdy kochać raz zaczną  
 
Brylanty bażanty  
Smakołyki wprost do ust  
Buzery bajery  
To cokolwiek za dużo na mój gust  
 
Brylanty bażanty  
Smakołyki wprost do ust  
Buzery bajery  
To cokolwiek za dużo 

Brylanty bażanty  
Smakołyki wprost do ust  
Buzery bajery  
To cokolwiek za dużo na mój gust  
STRONA GŁÓWNA
TEKSTY PIOSENEK